środa, 2 października 2013

Ogród jesienią i o tym co nowego w domu

Sezon grzewczy rozpoczęty ...Chociaż za oknem świeci słoneczko ,  to temperatura w górach nie rozpieszcza . Ogród jesienią wygląda nadal pięknie i kolorowo .... w tym roku wiosną wysiałam kosmosy , aksamitki , cynie ,posadziłam  też georginie , które teraz cieszą moje oko :) Pelargonie również nadal pięknie kwitną , chociaż w weekend planuję przeniesienie ich do domu . Już próbowałam w zeszłym roku przezimowanie ich na parapecie.... z dobrym rezultatem , mam nadzieję , że przetrwają i tą zimę ;) Nadchodzi też czas cebulek i w tym sezonie postawiłam na różne odmiany żonkili . 










Za oknem piękne niebo i piękne jesienne krajobrazy ....







W domu nadal panują letnie kolorki ... jakoś ciężko się z nimi rozstać ... 
Niedawno spędziłam bardzo kreatywny weekend z moją mamusią i powstała taka oto sowa - poducha , ja wpadłam w kwiatuszkowy szał i wykorzystuję wszystkie małe koronkowe  serwetki do uszycia kwiatowych igielników i ozdób do zasłon . Starą ramę przywiezioną z mojego rodzinnego domu pobieliłam , dodałam siatkę hodowlaną , kawałek juty i cudnego ptaszora wystruganego z drewna ( prezent od przemiłej Pani , która była na pobycie w Ośrodku w którym pracuję - takie cudeńka robi jej córka ) . Ptaszor też przeszedł lekką metamorfozę pobielania. Powstał też nowy kosz na poduchy , który jak widać przypadł do gustu Vaderowi :)










Bardzo Wam dziękuję za przemiłe komentarze i obecność na moim blogu , witam nowe CUDOWNE OSÓBKI , które postanowiły rozgościć się u mnie na dłużej .
Przypominam też o mojej małej rozdawajce , na którą serdecznie zapraszam  tutaj

Buziaczki
Bożena

wtorek, 10 września 2013

Zapraszam na maleńkie candy



Rozdawajka bez okazji :) Do przygarnięcia obrazek gotowy do powieszenia z folkowym ptaszorkiem , drewniane krzesełko w rozmiarze Tildowym , poduszeczka igielnik i mała niespodzianka :)
Zasady jak zwykle te same :) czyli komentarz pod postem,zamieszczenie podlinkowanego banerka na swoim blogu . Osoby anonimowe proszę o zostawienie e-maila ...no i będzie mi bardzo miło jeśli rozgościcie się u mnie na dłużej  :) Zapisy do 10 października a losowanie następnego dnia .

Zapraszam serdecznie i pozdrawiam 
Bożena

poniedziałek, 9 września 2013

Ja w temacie Bolesławca

Ceramika Bolesławca towarzyszy mi od ponad 10 lat . Mam cały komplet żółto-piaskowej zastawy , teraz nadszedł czas na zbieranie granatowej :) Wzornictwo przepiękne i jakże pasujące do mojej sielskiej, wiejskiej chatki :) ....droga to pasja , ale cóż jak się człowiek lubi otaczać pięknymi przedmiotami....Wykorzystałam jakiś czas temu okazję ( 40 urodziny ...masakra!!! że 40-te )  i na pytania rodzinki co chcę dostać w prezencie zażyczyłam sobie jakiś "drobiazg " z Bolesławca :) ....AAAAAle się obłowiłam !!! Teraz marzę o wazie :). Poniżej kawałek mojej kolekcji :) , do której zostały dokupione klosze-durszlaki z Olkusza :)











Uleńka z bloga Kuferek Ulci  obdarowała mnie przepięknym etui na moją nową "cegłę" ;) ( czyt. telefon ) .Zdjęcia nie oddają w pełni misternej pracy Ulci :) Kochana dziękuję jeszcze raz ogromnie : )



Uściski dla wszystkich zaglądających
Bożena



sobota, 24 sierpnia 2013

O miłym spotkaniu i atrakcjach sierpniowych




Sierpień mija mi głównie wycieczkowo z dużą dawką Beskidzkiego folkloru . Zaliczyłam naszą " Kulturę " w Wiśle , gdzie poznałam w realu niesamowitą , przemiłą Ulę z bloga Kuferek Ulci  . Poniżej zdjęcia  przecudnego rękodzieła , które wychodzi z jej pracowni ...no i my :) Buziaczki Uleńko :)

Byliśmy też na wycieczce w Zamku w  Ogrodzieńcu , słoneczko sprzyjało i wyszły niezłe fotki . 


Nasza Frida zaliczyła korowód dożynkowy , jako uczestnik ma się rozumieć :) Darek też z Jastrzębiem Harrisa na ręce.

Z racji tego , że non stop gdzieś krążymy , to w temacie twórczości niewiele się dzieje .....Powstał woreczek na klamerki i suszarka na zioła zrobiona ze stojaka na filiżanki ( taka potrzeba chwili :)) Na tarasie oczy cieszą moje kwiaty .

Wstawiam też plakat Zjazdu , który co roku odbywa się u mnie w pracy . Dziewczyny naprawdę warto skorzystać , jest super !!!
Pędzę teraz do przetworów , bo chyba przeliczyłam swoje możliwości i kupiłam tyle warzyw , że chyba świt mnie zastanie :)























Buziaczki dla wszystkich zaglądających :)
Bożena 

piątek, 2 sierpnia 2013

Jestem:)

....po bardzo dłuuuuugiej przerwie ,na którą złożyło się wiele czynników ...głównie brak czasu i jakaś taka ogólna niemoc twórcza ;)...Dostaję @ z pytaniem o naszą Fridę więc prezentuję ją w nowym "wcieleniu" ( czyt. upierzeniu :)) Już pięknie lata i jest coraz bardziej oswojona :) Nawet w restauracjach z nami bywa..hehe...

Zaliczyliśmy niedawno "Operację Południe" -fajna impreza , szkoda , że od przyszłego roku będzie na Helu.
Zakupiłam tam kilka ogromniastych worków płóciennych , z których mam zamiar uszyć poduszki na huśtawkę ogrodową ( kosztowały 3 zł za sztukę )
Na tarasie kwiaty dzielnie znoszą upały i kwitną pięknie.


























Życzę Wam pięknego weekendu i dziękuję za wszystkie miłe @ .Obiecuję nie znikać na tak długo ;)
Bożena