Chciałam Wam bardzo podziękować za tak liczny udział w mojej rozdawajce:) i za wszystkie przemiłe i ciepłe słowa..Do wczoraj uzbierały się 132 komentarze:) Część z Was postanowiła zostać moim gościem na dłużej :)co cieszy mnie ogromnie,bo to znaczy ,że podoba Wam się mój mały świat:)
Losowała moja córka ,choć nie tylko ona miała na to ochotę , co widać na zdjęciach poniżej;)
CÓRKA......to że właśnie sobie uzmysławiam,że weszłaś w dorosłe życie nie zmienia mojego patrzenia na Ciebie....zawsze będziesz moją małą córeczką...Bardzo Cię kocham....18 lat temu była ogromna śnieżyca kiedy o 3 w nocy jechałam do szpitala.Do dzisiaj pamiętam każdy moment (kiedy wcale nie spieszyłaś się na świat) a ja tak czekałam, żeby Cię zobaczyć.13.03.94 godz.21.35 niedziela - MOJE ŻYCIE NABRAŁO SENSU,bo czym jest życie bez miłości ?....a miłość między matką a dzieckiem to wielka siła.Wtedy dowiedziałam się co to zwycięstwo,kto jest moją Wiktorią.