sobota, 24 sierpnia 2013

O miłym spotkaniu i atrakcjach sierpniowych




Sierpień mija mi głównie wycieczkowo z dużą dawką Beskidzkiego folkloru . Zaliczyłam naszą " Kulturę " w Wiśle , gdzie poznałam w realu niesamowitą , przemiłą Ulę z bloga Kuferek Ulci  . Poniżej zdjęcia  przecudnego rękodzieła , które wychodzi z jej pracowni ...no i my :) Buziaczki Uleńko :)

Byliśmy też na wycieczce w Zamku w  Ogrodzieńcu , słoneczko sprzyjało i wyszły niezłe fotki . 


Nasza Frida zaliczyła korowód dożynkowy , jako uczestnik ma się rozumieć :) Darek też z Jastrzębiem Harrisa na ręce.

Z racji tego , że non stop gdzieś krążymy , to w temacie twórczości niewiele się dzieje .....Powstał woreczek na klamerki i suszarka na zioła zrobiona ze stojaka na filiżanki ( taka potrzeba chwili :)) Na tarasie oczy cieszą moje kwiaty .

Wstawiam też plakat Zjazdu , który co roku odbywa się u mnie w pracy . Dziewczyny naprawdę warto skorzystać , jest super !!!
Pędzę teraz do przetworów , bo chyba przeliczyłam swoje możliwości i kupiłam tyle warzyw , że chyba świt mnie zastanie :)























Buziaczki dla wszystkich zaglądających :)
Bożena 

piątek, 2 sierpnia 2013

Jestem:)

....po bardzo dłuuuuugiej przerwie ,na którą złożyło się wiele czynników ...głównie brak czasu i jakaś taka ogólna niemoc twórcza ;)...Dostaję @ z pytaniem o naszą Fridę więc prezentuję ją w nowym "wcieleniu" ( czyt. upierzeniu :)) Już pięknie lata i jest coraz bardziej oswojona :) Nawet w restauracjach z nami bywa..hehe...

Zaliczyliśmy niedawno "Operację Południe" -fajna impreza , szkoda , że od przyszłego roku będzie na Helu.
Zakupiłam tam kilka ogromniastych worków płóciennych , z których mam zamiar uszyć poduszki na huśtawkę ogrodową ( kosztowały 3 zł za sztukę )
Na tarasie kwiaty dzielnie znoszą upały i kwitną pięknie.


























Życzę Wam pięknego weekendu i dziękuję za wszystkie miłe @ .Obiecuję nie znikać na tak długo ;)
Bożena 

wtorek, 21 maja 2013

Fotograficznie ....



...wiosna to najpiękniejsza pora roku. Każdego dnia odkrywam coś nowego w ogrodzie . Wszystkie moje krzaczki  , drzewka i kwiaty posadzone w zeszłym roku , teraz zaczynają cieszyć moje oko :) Skalniak przestaje być kamieniołomem ;) ...Fridzie przypadł do gustu , tym bardziej , że zaczęła już zwiedzać ( dreptać na własnych nogach:)) Nie będę się dzisiaj rozpisywać ...po prostu pokażę Wam mój mały świat widziany moimi oczami :)




Pozdrowienia z mojego ogródka
Bożena






























niedziela, 12 maja 2013

Brrrr ..co tu robić w taką pogodę ??

Dzisiaj zachowaliśmy się jak statystyczni Polacy i niedzielę spędziiśmy w centrum handlowym . Nie lubię w ten sposób spędzać weekendu, ale jakoś lepszy pomysł nie przyszedł nam do głowy , a że lista ogrodniczych potrzeb była zrobiona ,lista materiałów na wolierę ( dom ) dla Fridy też :)...więc wybraliśmy się na zakupy . Przy okazji odwiedziłam mój ulubiony TKMaxx i zakupiłam drucianą  półeczkę na przyprawy (pokażę przy okazji ). Obiad zjedliśmy w restauracji , w której były "Kuchenne rewolucje " zdjęć nie mogłam zrobić , bo straszny był tłok ( a szkoda bo wystrój był bardzo z klimacikiem ), ale jedzenie smaczne :) Dzień ogólnie pozytywny , chociaż pogoda smętna.
Poniżej zdjęcia zrobione dwa dni temu ( chyba już ostatnie w tym roku ) moich tulipanków .Floksy na skalniaku pięknie kwitną , w tym roku skalniak zaczyna cieszyć me oko , widać już efekt naszej  zeszłorocznej pracy . Frida rośnie jak na drożdżach . Dzisiaj ma 30 dni , waży 350 gram i wkrótce przeprowadzi się do woliery . 









Pozdrawiam i bardzo dziękuję za odwiedzinki i te miłe słówka , które zostawiacie :) 

Bożena   

poniedziałek, 6 maja 2013

Majowy ogród

Mimo tego , że nie udało nam się skosić trawy w majówkę , deszcz przeszkodził nam skutecznie  i trawa rosła dosłownie w oczach ..mój ogród wyglądał pięknie . Z racji tego , że mieszkamy tu od niedawna i nie mamy jeszcze pięknej , wypielęgnowanej trawy i pełno jest wykopów po prądzie , studni , kanalizacji  itp. to widok mniszka ( choć to przecież chwast i on na moim terenie chyba najbardziej dominuje ) wcale nie jest taki zły ;) Jutro koszenie trawy a wcześniej zbieranie mniszka na syrop i miód :)
A tak widziałam mój ogród wczoraj...... 











Słoneczka życzę i pozytywnego tygodnia :)
Bożena 

piątek, 3 maja 2013

Majówka....

.....takie były wielkie plany , tyle czekania na pięć dni wolnych od pracy ..... i co ???? nic.... leje  : (
W środę posadziłam pelargonie i georginie , troszkę poplewiłam , zaliczyliśmy jednego grilla i to by było na tyle naszych majówkowo-ogrodowych atrakcji . Na moje piękne tulipany patrzę przez okno :( nie mogłam się jednak opanować i wpadłam w tzw międzyczas ulewowy aby chociaż zdjęcia zrobić ...hmmm nie powiem nawet ładnie wyszły z tymi kroplami deszczu na płatkach. Działam więc troszkę w domu , nadrabiam zaległości porządkowe , ukończyłam różane zasłonki do pokoju , zmalowałam na biało conieco ...ogólnie szukam sobie zajęcia ,bo troszkę mnie nosi . Nasza Frida (o której pisałam tu  )ma już 21 dni , przybiera na wadze ( 270 g ) i jest już całkiem kontaktowa ;) reaguje jak podchodzimy do niej i coraz bardziej widać że szlara przybiera kształt serca , a poza tym jest coraz bardziej puchata :) Popatrzcie jakie ma śmieszne rzęsy :)

Mam nadzieję , że jutro przywita nas pogodniejszy poranek :)
Pozdrawiam 
Bożena