Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jesień w kolorach tęczy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jesień w kolorach tęczy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 listopada 2012

Fioletowy,wrzosowy,liliowy...ulubiony kolor mojej Babci

Jestem lekko spóźniona ale takie życie;).. To kolor mojej Babci Maryni..Z sentymentu pokazuję troszkę zdjęć ze starego domu,gdzie ściany były liliowe,jasno wrzosowe.Teraz nie mam możliwości malowania ścian...bo jak wiecie mój dom jest cały z bali.W rachubę wchodzą więc dodatki..Pokazuję też mój pierwszy blogowy banerek,który gdzieś tam ostał się w komputerze...oczywiście fioletowy
 Darek upiekł ciasto :),a ja dla potrzeb posta kawę zrobiłam w lawendowych filiżankach.  .Nie pominę w tym poście też mojego życiowego marzenia o polu lawendy.....kiedy już będę strasznie bogata..obrzydliwie bogata i będę mogła myśleć tylko o sobie to kupię na południowym stoku okolicznej góry 10 ha i posieję lawendę i będę patrzeć jak rośnie a potem będę zbierać plony........takie tam moje marzenia.....ale życie pokazało mi ,że warto w nie wierzyć....bo naprawdę się spełniają!!!!!!!!!!











Zdjęcia z mojego archiwum-stary dom

Zdjęcia z mojego archiwum-stary dom

Pierwszy banerek blogowy


Słonecznej niedzieli:) i zapraszam na rozdawajkę (poprzedni post)  

środa, 31 października 2012

Granatowy Bolesławiec,Dzieci z Bullerbyn ....

Bardzo lubię granatowy szczególnie w mojej kuchni.Zakochałam się w ceramice z  Bolesławca,do mojej chatki chyba pasuje:)?Zakochałam się w niej gdy obejrzałam "Siedlisko".....(i wtedy zrodziło się też marzenie o takim domku na wsi) .Obiecałam sobie,że co miesiąc będę sobie coś kupować.W zeszłym miesiącu do kolekcji dołączył dzbanek.Jest lepszy niż myślałam i herbatka przez długi czas jest gorąca.
Książka jest nabytkiem za całe 10 zł kupiona jako uszkodzona,chociaż do dzisiaj nie potrafię znaleźć "awarii":).Treść świetna jeśli lubicie biografie i kiedyś w dzieciństwie utożsamiałyście się z główną bohaterką "Dzieci z Bullerbyn" Lisą Erikson .....ja tak;) to polecam . Mieszkałam kiedyś dawno temu w bloku(paskudnym zresztą),ale to nie przeszkadzało mi w stworzeniu swojego Bullerbyn.Pamiętacie ten fragment kiedy dzieciaki posyłały sobie wiadomości na sznurku z domu do domu????? Noooo ja właśnie tak korespondowałam z moją koleżanką Kasią,tylko naszemu "Blokowemu" Emilowi (ktoś taki jak Gospodarz domu z Alternatyw 4...hehe..czy taka funkcja jeszcze istnieje????) bardzo się nie podobało i poszedł na skargę do mojej mamy.Zepsuł nam zabawę i okolicznym dzieciakom też,które widząc wiklinowy koszyk przemieszczający się pomiędzy blokami  ganiały od klatki do klatki.Ech....jakie wtedy były proste i śmieszne zabawy.A teksty ????Fujjjj ale świeci słońce.....mmmmmmmmmmm jaki kurz:))))))) na samo wspomnienie tej książki robi mi się weselej.Do dzisiaj oglądamy z Sandrą film na podstawie książki... znamy go chyba na pamięć.Marzy mi się jeszcze zakup reprintu książki.
Kucharkę zrobiła mi mamusia z łyżki drewnianej czyt. warzechy:)
Lord Wader też pozował do zdjęcia,ale tak go denerwowała ta kokardka,że zdjęcie nieudane.
No i..... księżyc mówiący dobranoc i zachód słońca z tego samego okna.








Miłego wieczoru.

sobota, 27 października 2012

Ze wszystkich niebieskości w moim życiu najbardziej niebieski jest Darek;)

Dzisiaj kolejny etep zabawy Ani w kolory tęczy...

Hmmmmm ........w moim domu i życiu  sporo niebieskiego;) W wersji domowej romantycznej...bardziej przedmiotowej......................
aniołek ulubiony,a znaleziony u koleżanki Magdy na strychu parę lat temu...Madziu trzymam kciuki za wyzdrowienie Kamilki....
.........kubeczki,kocyk,obrusik szyty przez mamuśkę kochaną,narzutka, podusie  i hortensja też prezent od mamci:)
i życiowej .....NIEBIESKI DAREK;)Jak na chorzowskiego przystało jego życie jest niebieskie (dla nie wtajemniczonych kibic Ruchu Chorzów)Nie śmiałabym nie wspomnieć w tym poście o Darku,bo mogłoby się to odbić na moim życiu prywatnym;)Poniżej na zdjątku porcelana Darka:) nie byle jaka, tylko 30-letnia (dostał na urodziny:)

No to wyszło na to,że ten kolor bardzo mocno zaznaczył się w moim życiu:))




 
 
 

Miłej niedzieli ;)

niedziela, 14 października 2012

Wycieczka-w poszukiwaniu zielonego,cudze chwalicie swego nie znacie

oj tak,,,ile pięknych miejsc znajduje się w zasięgu wzroku,na które nie zwracamy uwagi.Jeździmy za granicę,nad morze w poszukiwaniu ciekawych terenów,zabytków ...a tuż za przysłowiowym rogiem mamy miejsca,które warto znać i odwiedzać.

Dzisiaj wybraliśmy się na wycieczkę do Wisły....i tam szukałam koloru zielonego do zabawy Ani. Zawędrowaliśmy aż pod Baranią Górę, gdzie znajduje się źródło rzeki Wisły. Następnie przejechaliśmy na Przełęcz Salmopolską w Szczyrku nazywaną inaczej Białym Krzyżem .
Odwiedziliśmy też skocznię Adama Małysza w Wiśle Malince i naszego znajomego,który obok skoczni serwuje jedzonko dla turystów.
Byliśmy nad zaporą zbudowaną nad jeziorem Czerniańskim,która łączy wody potoków Białej i Czarnej Wisełki.
Na jednym ze zdjęć widać Zameczek Prezydencki,wybudowany w latach 30tych i ofiarowany przez Ślązaków Ignacemu Mościckiemu i jego następcom.








Pozdrawiam
Bożena

sobota, 6 października 2012

Jesień w kolorach tęczy...żółty

Dzisiaj kontynując zabawę Ani przedstawiam mój żółty....są kwiaty rudbekii i aksamitki,jajecznica robiona w ogrodzie,brzuszki maślaków z dzisiejszego zbioru,kwiaty cukinii z mojego warzywnika (nadal kwitną :)) i gruszki zamknięte w słoikach.



 
Odreagowując cały tydzień,postanowiliśmy iść na grzyby do lasu,dla mnie to nie chleb powszedni, ponieważ na grzybach to ja się wogóle nie znam i pewnie całą rodzinę bym struła przy tej mojej wiedzy.Dzisiaj nauczyłam się zbierać maślaki,ale przyznam się szczerze każdy znaleziony grzyb mnie cieszył nawet ten trujący :)Dlatego skupiłam się bardziej na zbieraniu zdjęć do archiwum;)



.










Pozytywnej i pełnej słońca niedzieli życzę.

sobota, 29 września 2012

Jesień w kolorach tęczy....pomarańczowy

W tym tygodniu kolorem przewodnim wyznaczonym przez Anię jest pomarańczowy.








Dzisiaj tylko fotograficznie,bo opanował mnie szał porządków.


Miłego wieczoru.   

środa, 26 września 2012

Zabawa w ......

.............czerwony.Inicjatorką tej zabawy jest Ania autorka bloga Home Sweet Home .Oj Aniu droga okazuje się,że czerwony to nie moja bajka ....chyba,że w święta Bożego Narodzenia.Zdjęcia też wyszły takie sobie,chyba z następnym kolorem będzie mi bardziej po drodze.Mimo to wrzucam na bloga,bo jak zabawa to zabawa :)


Pozdrawiam Was cieplutko.