Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wieś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wieś. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 maja 2014

Ogrody Kapias - Część I ... Ogród Wiejski :)

Wczoraj cały dzień spędziliśmy w ogrodzie ....plewiliśmy , sadziliśmy drzewka , zakładaliśmy zakątek iglakowy , a dzisiaj spontanicznie , mimo brzydkiej pogody wyruszyliśmy na wycieczkę po inspiracje do najpiękniejszych Ogrodów Kapias :) Mój post muszę podzielić na części , ponieważ chcę Wam pokazać jak najwięcej zdjęć z tego cudownego "kawałka" świata . Dzisiaj pokażę ogród wiejski , czyli ten który jest najbliższy memu sercu , jedyny z wielu ogrodów w tym miejscu , który rządzi się swoimi prawami ....jest naturalny i piękny w swojej prostocie . Zapraszam na podróż widzianą moimi oczami :)  



















To była cudowna niedziela , mam głowę pełną pomysłów :)
Zapraszam na fotograficzną relację w cz. II 
Buziaki

Bożena
   

sobota, 8 września 2012

Dzisiaj troszkę widoków i przyrody która mnie otacza :)Mysłę,że bardzo szybko wpasowaliśmy się w nasze nowe wiejskie życie.Kocham moje nowe otoczenie i obcowanie z naturą.Czuję się tutaj jakbym była na wiecznych wakacjach.











Niedawno zaliczyliśmy..(jak co roku zresztą) nasze dożynki z tym ,że tym razem mój Darek szedł w korowodzie z jastrzębiem.Mnie też nie ominęła przyjemność trzymania na rękach paru "małych "ptaszynek...hehe.Podobno mam się przyzwyczajać ,bo Darek nosi się z zamiarem nabycia takiegoż ptaszka.No czuję,że za chwilę mój dom zamieni się w zwierzyniec prawdziwy,ale co tam.....na wsi przecież trzeba coś hodować:)













No i nasze dwa psiaki,które nareszcie nauczyły się żyć ze sobą:)






Życzę Wam słonecznej niedzieli.


niedziela, 1 stycznia 2012

2011 - rok niespodzianek

To był wyjątkowy rok dla mnie.....pełen nieoczekiwanych zdarzeń.Pamiętam wszytkie postanowienia z zeszłego roku .....i nic z tych planów nie zostało zrealizowane,bo los spłatał mi figla i wszystko potoczyło się inaczej.....lepiej:) Założeniem w zeszłym roku był remont starego domu i jeszcze w lipcu tak myślałam.Jest styczeń a ja mieszkam w swojej nowej chatce na wsi.Gdyby ktoś powiedział mi w zeszłym roku,że zrealizuje się marzenie mojego życia ,to z pewnością nie uwierzyłabym w to.....a jednak!



Życzę Wam Kochane spełnienia marzeń tych małych i tych wielkich.Uwierzcie mi,że warto je mieć :)


            Szczęśliwego Nowego Roku 2012. 

niedziela, 25 grudnia 2011

Nasza pierwsza wigilia...

w nowym wymarzonym domku:)Nadal nie mogę uwierzyć,że moje marzenie się spełniło i mimo tego,że ciągle śpimy pomiędzy młotkami,płytami gipsowymi udało nam się ogarnąć ten "plac budowy" i cieszymy się magią Świąt w naszym nowym miejscu na ziemi.
W tym roku niestety nie starczyło mi czasu na dekoracje świąteczne,więc jest troszkę skromnie...Wigilia tradycyjnie przy stole,który przywiozłam ze starego domu.Stół robił mój pradziadek i całe życie zasiadałam przy nim do wigilii...i tak będzie nadal:)
W tym roku u mnie czerwono,bo ten kolor najbardziej pasuje mi do drewnianej chatki.Mimo tego ,że kominek nie jest jeszcze wykończony zawisły na nim reniferki i oczywiście skarpeta.
Nie zabrakło też żywej choinki,która będzie pierwszym drzewkiem posadzonym przez nas w naszym ogródku-na pamiątkę pierwszej wigilii.













Uwierzcie mi ,że marzenia się spełniają, dlatego warto je mieć.... 
Pozdrawiam serdecznie i życzę atmosfery pełnej miłości przez ten świąteczny czas.